” Tak rozmawiając, weszli do kuchni, gdzie Pippi zaczęła wołać:
– Tu się będzie smażyć naleśnikasy!
– Tu się będzie piekło naleśniciekło!
– Tu się będzie jadło naleśniczadło!
Po czym wyjęła trzy jajka i podrzuciła je wysoko w górę. Jedno z jajek spadło Pippi na głowę i rozbiło się, a żółtko pociekło jej aż na oczy.
[...] Następnie wzięła szczotkę do szorowania pleców i zaczęła rozbijać nią ciasto na naleśniki, aż pryskało po ścianach.”
Astrid Lindgren "Pippi Pończoszanka"
Pippi jest mistrzynią naleśników. Także i wy przy pomocy kogoś dorosłego możecie przygotować najpyszniejsze naleśniki na świecie.
Będą nam potrzebne:
- 2 jajka
- duża garść szpinaku
- szklanka mleka
- szklanka wody
- 2 niepełne szklanki mąki
- 2/3 łyżki soli
- 2/3 łyżki cukru
Blenderem miksujemy jajka ze szpinakiem. Dodajemy resztę składników i miksujemy ponownie.
Smażymy naleśniki. Możecie spróbować podrzucić je jak Pippi.
Gotowe naleśniki smarujemy ulubionym smarowidłem. Pan Nilsson zjadł aż trzy naleśnikasy. Pierwszy był z dżemem, drugi z kremem czekoladowym, a trzeci z masłem orzechowym, bananem i dżemem. Pychotka!
Buziaki od pana Nilssona znad wielkiego talerza pełnego naleśnikasów